czwartek, 19 października 2017

No i wydziergałem

Prawie tydzień mi zajęło dzierganie. Pięć razy przerzuciłem 89-91 stron - około tysiąca postów. Wczoraj i przedwczoraj ogarnęła mnie mała załamka przy wgrywaniu tekstów, ale jest!!! Udało się!!! Całą moja dotychczasowa blogowa tfuuurczość znalazła się w jednym miejscu.

Uff!!!

6 komentarzy:

  1. Noooo...!!!
    Po pierwsze podziwiam za umiejetnosci przenoszeniowe, a po drugie ciesze sie, ze wszystko jest w jednym miejscu. Wszystko? Fotoblog tez?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Fotoblog to osobny projekt. A dlaczego? Napiszę później.

      Usuń
  2. Pięknie :)) Gratuluję Ci ukończenia dziergania :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!!!