niedziela, 9 października 2016

Początek

Kolejny, trzeci, i mam nadzieję, że ostatni to wybryk z mojej strony. Co tu dużo mówić pisać. Całe zamieszanie powstało za sprawą mojej osobistej głupoty. Jednak tak było najprościej. Zweryfikować pewne sprawy, zacząć się szanować, wymagać szacunku od innych i zamknąć sprawy, których nie było sensu dalej, na siłę, prowadzić.

I tyle.


3 komentarze:

Dzięki!!!