środa, 15 października 2014

Trochę dobrego

...wynikło z mojego chorowania...

...dwa dni temu dotarł do mnie, od dawna wyczekiwany, tomik poezji naszej blogowej koleżanki L.B. Abigail. Dla mniej wtajemniczonych, choć nie sądzę, że tacy są, nadmienię iż tomik poezji przenika nie wiem udało zrealizować się dzięki portalowi Polak Potrafi. Szum jaki zorganizowała blogerska brać, inni wspaniali ludzie, o których nie wiem a byli na pewno oraz kilka innych czynników finansowo-twórczych pozwoliło na ziszczenie marzeń naszej blogowej poetki...

...o całym projekcie było tutaj [klik]...

...zabieram się do czytania bo już pierwsze wersy mnie wciągnęły a dla Was fotki...


...ten tomik wciąga jak wir, na pewno jeszcze coś o nim skrobnę...

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ...bardzo miła a jeszcze wiedząc, że kilka nitek jest moich... :))

      Usuń
  2. Tez dostalam i mam juz post przygotowany, ale dopiero na pozniej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...o to będę musiał zajrzeć do Ciebie, ale na razie przegrywam z kręgosłupem...

      Usuń
  3. Przeczytałam "trochę dobrego" to czem prędzej po to wpadłam.
    Oj zazdraszczam teraz. Kawałek dobrej poezji chętnie bym skonsumowała.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...pisz do Abigail, może Ci się uda...

      Usuń
  4. i jest co robić w jesienne wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. och, cudownie! Ja wierszy nie lubię, nawet swoich, ale cieszę się strasznie, że dziewczynie się udało! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...bój Ci to był ogromny, ale się udało... :))

      Usuń

Dzięki!!!