środa, 10 kwietnia 2013

Wrony

...no i mamy wiosnę pełną gębą. Wystarczy tylko spojrzeć do góry, na drzewa, aby zobaczyć jak tętnią życiem. Niestety nie od coraz większej liczby zazielenienia, ale od coraz większej liczby zagnieżdżenia. Jakiś boom gospodarczy wśród ptaków (wron) nastąpił i buduje się gniazdo za gniazdem, a ile przy tym wrzasku, a ile krzyku jak na pewnej ulicy w Warszawie...







...dodatkowy dreszczyk emocji, to przechodzenie pod tak "zadomowionymi" drzewami, człowiek nie wie czego może się spodziewać, albo go czeka "nominacja" z góry, albo jazda figurowa na upstrzonym chodniku...

PS1. ...wniosek z tego taki, że Wrona nie tylko awaryjnie umie lądować, ale i na gospodarce się zna... :))


PS2. ...taką mam wiosnę, że śnieg sypie na całego... :((


28 komentarzy:

  1. W Lublinie sciagneli sokolnika, zeby wyrzucil wrony i inne ptactwo z remontowanego Parku, efekt taki ze cale to ptactwo osadzilo sie na miasteczku akademickim i wszystko doslownie w promieniu kilometra jest zarobione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...he he he...

      ...wrony, to bardzo mądre ptaki, nie opuszcza miejsca, w którym tak łatwo można zdobyć pokarm...

      Usuń
  2. A ja tam lubię wrony. Niech im się dobrze dzieje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech tam sobie beda, byle mi na glowe nie s***y!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ło mamusiu, ile gniazd! Ile gniazd!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna nareszcie do nas zagościła i oby sobie zbyt szybko nie poszła ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...oby, bo inaczej biorę strzelbę i idę na nią polować...

      Usuń
  6. Ło matko i córko, ojcze i synie, faktycznie jakaś anomalia (jakby śnieg w kwietniu nią nie był)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...w tv trąbią, że jest coraz cieplej, a w realu jest co innego :-(...

      Usuń
  7. O matko, wrony są paskudne!
    A wiosna zagościła u mnie na dwa dni i znów poszła sobie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...czemu wrony są paskudne???

      Usuń
    2. Wdzierają się ile wlezie, głównie wcześnie rano pod moim balkonem, i jakieś takie nieprzyjemne, i wróbelkom wyżerają ziarenka...

      Usuń
  8. ,,A ja mam taki gust wypaczony, że lubię wrony...''

    OdpowiedzUsuń
  9. Pełno krzyków podczas budowania gniazda? To zupełnie jak u ludzi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wrony to mały pikuś przy mewach. Grzeczne, ciche, miłe zwierzątka.
    A mewy wszystko robią 2 razy więcej: Więcej krzyku, kup. Wszystkiego.
    Jedyne czego nie wiem to gdzie one śpią bo gniazd chyba nie budują ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wrony nie mają żadnych naturalnych wrogów (może poza większymi ptakami drapieżnymi, których u nas niewiele) i osobiście byłbym za tym, żeby przeprowadzać ich kontrolowany odstrzał. Ale nie ma na to ani kasy, ani woli działania. W miastach jest ich czasem zatrzęsienie i można sobie lubić zwierzątka, ale niekoniecznie wtedy, kiedy powodują szkody. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...jedyne szkody jakie zauważyłem i o jakich słyszałem, to paćkanie wiadomo czym na prawo i lewo...

      :))

      Usuń
  12. Eeee... to chyba kawki są wszędobylskie.
    Pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  13. dzięki za info było potrzebne! ;D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!!!