wtorek, 2 kwietnia 2013

Michael Scott Sekrety Nieśmiertelnego Nicholasa Flamela

    

...seria fantasy, irlandzkiego pisarza Michaela Scotta, której głównymi bohaterami są bliźnięta Sophie i Josh Newmanowie, prorocze Srebro i Złoto...

...fabuła książki przeplata w sobie, co lubię, nasz realny świat ze światem fantasy. Scott w ciekawy sposób wprowadza do powieści dawne bóstwa, mitologicznych bohaterów, stwory, maszkary na  ludziach (Szekspir, Joanna d'Arc, Billy Kid) kończąc...

...wszystko zaczyna się w małej księgarni Nicka  Fleminga (Nicholasa Flamela), w San Francisko, w której dochodzi do magicznego pojedynku między dobrem i złem. W to zdarzenie zostają wplątane bliźnięta, Sophie i Josh, dla który świat zmieni się diametralnie. Poznają rzeczy i osoby, o istnieniu których wiedziały tylko z książek lup podań. Poznają magię i światy, o istnieniu których nie miały pojęcia...

...książka ciekawa, zaskakująca, ale i potrafiąca znudzić. Niestety nie oszukujmy się, mój zapał do czytania kolejnego tomu spada dość znacząco, dla porównania pierwszy tom czytałem około dwóch tygodni, piąty prawie dwa miesiące. Z tego, co się orientuję na szóstym, ma się zakończyć i mam skromną nadzieję, że tak będzie...

...podsumowując, powieść wprowadza do świata fantasy trochę świeżości i innego nie potterowskiego czy wampirzego ukazania tego gatunku literackiego. Sam pomysł na fabułę i bohaterów zasługuje na  duże uznanie, chociaż szkoda, że sama akcja jest tak rozwleczona...

Linki:
PS. ...wystarczy kliknąć na okładkę, aby przeczytać krótkie streszczenie fabuły danego tomu...

18 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł z hiperłączami w okładkach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym przeczytała, bo lubię fantasy i przydałoby się coś innego niż Hogwart czy Forks, ale szczerze mówiąc - mam takiego lenia, a lista książek do przeczytania ciągle rośnie, na razie staram się pokończyć serie, które kiedyś tam już zaczęłam. Mam zajoba, jak to określiła moja mama na punkcie kupowania książek, mam kilkanaście jeszcze nie ruszonych, co nie oznacza, że nie jest dobrze. A co do rozwlekania - nie lubię rozwlekania fabuły. Zależy jeszcze czy coś jest mega wciągającego, a z tego co piszesz widzę, że tu było to zbędne, skoro czytelnik nie czeka jak na szpilkach na kolejny tom. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...też mam sporą listę książek do przeczytania lecz stosuję taką zasadę: jeśli po przeczytaniu trzydziestu, góra pięćdziesięciu stron fabuła nie przemawia do mnie, to rezygnuję. Gorzej z seriami, które już zacząłem czytać, tu jestem konsekwentny i czytam dalej...

      Usuń
    2. To jest w sumie jakiś sposób. :) Ja niektóre książki porzuciłam po kilkudziesięciu stronach, np. Pachnidło. No za cholerę nie mogę przebić się przez jego otoczkę. Zaczęłam Trafny Wybór i też jakoś nie mogę się dalej za to wziąć, może dlatego, że za mało tego przeczytałam. A co do serii - no ja też jak zaczęłam to chcę każdą skończyć i o ile na HP czy Zmierzch czekałam jak dziecko na lizaka, o tyle czytając np. pamiętniki wampirów - zdarzyło mi się po roku przypomnieć, że wyszła kolejna część :D

      A Tobie mogę polecić serię "Numery" Rachel Ward, wciąga i zdolności nadprzyrodzone przeplatają się z codziennością. :) Bardzo lubię te trzy książki ;D

      Usuń
    3. ...może jak gdzieś dostanę, to przeczytam. W bibliotece nie ma, a szkoda...

      Usuń
    4. Na allegro widzę są w przystępnych cenach, bo z przesyłką około dwudziestu złotych, ale zawsze to pieniądze i zawsze potrzebne na coś innego. Książki są teraz potwornie drogie, co się dziwić, że społeczeństwo nie czyta, jak społeczeństwa nie stać, a biblioteki są słabo wyposażone.

      Usuń
    5. ...biblioteki nie mają kasy na książki, bo jest kryzys i urzędasy tną im budżety... :(

      Usuń
    6. I kto traci? Jak zwykle szary obywatel. :(

      Usuń
    7. ...traci zawsze ten na koncu...

      Usuń
  3. Lubię fantasy i książki tego typu, i wychodzę z założenia, że często jest tak, że z każdym tomem powieść wydaje się nudniejsza - mało który autor potrafi zachwycać czytelników przez całość historii ;)
    Może kiedyś po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...no właśnie pierwszy tom cacy miodzio, a później to już bolączka, ale może to tylko moje odczucie...

      Usuń
  4. Jakos niespecjalnie pociaga mnie tego rodzaju literatura, nie wypowiadam sie wiec. Sam zreszta piszesz, ze czytanie idzie Ci jak po grudzie. Zawsze tak jest, ze jesli jakas ksiazka/film odniesie sukces kasowy, pisze sie/kreci kolejne czesci, ktore sa coraz gorsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...w dzisiejszych czasach wszystko się kręci wokół pieniądza, niestety. Jak już zacząłem czytać, to skończę chociaż się dowiem jak to całe zamieszanie się skończyło...

      Usuń
  5. Hmmm... zainteresowałam się nieco, wrzucę sobie do schowka na biblionetce i oblukam w wolnym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nigdy nei kręciło mnie fantasy

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!!!