poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Limeryk

...jakiś czas temu Pantera, z blogu Świat to dżungla, zaproponowała nam blogaskom zabawę w limeryki. A co tam limeryk pomyślałem sobie, skrobnę raz dwa i po robocie. Jednak nie skrobnąłem,  jednak nie raz dwa. Jakąś pomroczność załapałem i ślęczałem nad nim parę dni...

...w międzyczasie, podczas tworzenia wierszyka, zajrzałem do usługi whos.amung.us (to coś czerwone z boku) i proszę kto mnie odwiedził???


...po chwili pisanie poszło, aż klawiatura się grzała, he he he...

Pewien grubasek z dzielnicy Gosławice
szukał obuwia na swoje racice.
Obsługa po sklepie biegała,
butów góra się nazbierała,
jednak, to były same drobnice.

...dziś zaglądam do Pantery, a tam limeryków-wierszyków obrodziło, zobaczcie sami. Jest i mój zamieszczony. Wstyd się przyznać, ale jeszcze chwila i by go nie było, oj ta skleroza. Jeszcze na spacerze pamiętałem, ale jak wszedłem do domu, to wyparowało...

...sama pomysłodawczyni zabawy, o każdym z blogasków, napisała limeryk. O mnie wierszyk leci tak:

Duży koleś z miasta małego
tak się kiedyś skarżył kolegom:
W pracy zabieganie,
a w domu sprzątanie.
(Bo tam rządzi Połówka jego.)

...i ta piękna grafika...

...nic dodać, nic ująć sama prawda, a ja się teraz zastanawiam czy Pantera nie jest psychologiem??? (a w tle muzyka Z archiwum X.)...


...do miłego...

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. ...brr, kiedy Archiwum się zaczynało ja znikałem...

      Usuń
  2. Powiem Ci że od tego momentu zaczynam przyglądać się tym znakom i już widziałam owego Pana w kapeluszu. Dziewczynkę z lizakiem i chłopczyka. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!!!