wtorek, 26 marca 2013

Dziwna historia kota

...jakiś czas temu, idąc z Połówką i Małą Panną Mi na spacer wypatrzyłem, wśród śniegu i kur, kociaka.  Kot jak kot, pomyślałem sobie, pstryknąłem zdjęcie i poszedłem dalej. Nie zdziwiła mnie jego obecność w tym miejscu, gdyż dzikich kotów ci u nas dostatek, a dzięki ludziom mają co jeść, nocują między kurnikami i pomieszczeniami gospodarczymi - taka pozostałość po dawnych czasach...

...dopiero nie dawno Połówka, przez przypadek, poznała historię owego kociaka. Jak już wam wspominałem w naszej okolicy pełno jest dzikich kotów. O ich obecności świadczą zazwyczaj marcowe darcia paszczy, przemykanie do piwnicy przez uchylone w tym celu okienka bądź buszowanie na śmietnikach, ale do rzeczy...

...dzisiaj młody kotek radośnie harcuje wśród kur, ma pełen brzuszek i ciepłe posłanie. Jednak jego młodość nie była usłana różami. Jako mały kociak stracił matkę, którą ktoś zabił (niestety w mojej okolicy nie brakuje debili, którym markowe wino i narkotyki spaliły zwoje mózgowe). Kociak błąkał się wśród zarośli, uciekał w szczeliny, dopiero po jakimś czasie swoje małe ciałko zawierzył opiece kurom. Nie pytajcie, sam się zdziwiłem...

...kury z roli matki zastępczej spisały się znakomicie. Kociak przebywa razem z nimi. Uciesznie wygląda kiedy zaczyna rozmowy ze swoimi matkami (tak, tak kur jest więcej). One swoje ko ko ko, a on swoje miau. Wystarczy, że kociak coś inaczej zamiauczy, a stado kur już się pojawia i dogląda go. Coś pięknego...

24 komentarze:

  1. Najlepsze historie pisze życie, czego przykładem jest post u góry. Fajnie, że spisałeś tą niezwykłą historie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...chociaż czasami, to życie, potrafi dać niezłego kopa...

      Usuń
  2. Wzruszajace. Wsrod zwierzat spotkac mozna lepsze matki "adopcyjne" niz rodzone wsrod ludzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...bo człowiek, to najgorsza istota...

      Usuń
  3. Czasami to właśnie zwierzęta okazują większe serce niż człowiek. Dla mnie nie do pomyślenia jest skrzywdzenie zwierzęcia, czasami pacnę po łbie psa czy kota jak mnie ugryzie albo drapnie ale nigdy nic więcej.

    A to, że kury kotem się zaopiekowały to naprawdę piękna w swej prostocie historia. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa i szczęśliwie zakończona historia, kury w roli nianiek...
    Kto by pomyślał?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie kotek ma fajnie wśród tylu kurek :D
    A ja znam kota, który wychował się bez matki a poił tego kota pies :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...też ciekawe, jednak zwierzęta mają bardziej rozwinięty instynkt rodzicielski niż homo sapiens...

      Usuń
  6. to jest suodkie :> chciałabym to zobaczyć... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...chodzi sobie kot, a dookoła dwór z kur... :))

      Usuń
  7. Ty tak nie szalej, przeniosleś komenty na górze i sie naszukałam jak wiatru w polu :P Co do kotka to niezła historia ;-) Przygarnełabym kociaka, oj przytuliłabym... Załuje, że zwierzaków miec nie mgoe .:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...dobra szaleć już nie będę, tak jak jest mi się podoba. Również żałuję, że nie mogę mieć zwierzaka...

      Usuń
  8. Ciekawa historia. Jednak szkoda, że całkiem te wina i inne specyfiki nie... szkoda gadać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...krzyknij takiemu w ucho, to go echo zabije. Pustynia...

      Usuń
  9. I jak tu obrażać te szlachetne stworzenia, mówiąc o ,,kurzym móżdżku''? Ważne, że serca u nich wielkie

    OdpowiedzUsuń
  10. czasami zwierzęta są lepsi od ludzi pozdrawiam życząc miłego,spokojnego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...zwierzęta zawsze są dobre, jeśli czynią szkodę to tylko w obronie własnej. Krzywdzi człowiek...

      Usuń
  11. że pod skrzydło biorą - instynkt kwoki, ale czym go żywią? jajem czy robakami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...oto jest pytanie. Mnie bardziej ciekawi czy jak już kocię będzie kotek lub kotką, to będzie piał o poranku... :))

      Usuń
  12. Prawie jak historia Remusa i Romulusa.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!!!