czwartek, 28 marca 2013

Dentystycznie,czyli poszukiwania dziury w zębie

...od czasu kiedy klawiatura zaczęła szaleć i pękać na pół, nabrałem pewnego rodzaju zboczenia. Językiem przeprowadzam przegląd wojsk, w tym przypadku uzębienia. Niestety ostatnio natrafiłem na jeden przypadek niesubordynacji zdrowotnej, jak zwykle szeregowiec Czwórka. Chociaż ostatni przegląd nie wykazywał potrzeby przeprowadzenia wierceń w tym miejscu, nosz cholera jasna znowu jakieś czary w wersji coperfildzkiej, nie było a jest...

...po małych poszukiwaniach komórki, która pewnie jest w zmowie z szeregowym (zakochała się cholera w nim czy co), zacząłem wysyłać cyfrowe tam-tamy do pani Dorotki, mojego osobistego sadysty pardon dentysty. W końcu przeprowadziłem krótką i rzeczową rozmowę,  bo w tle, słyszałem jakiegoś jęczącego delikwenta. Wizyta za półtora tygodnia normalnie strach się bać i zęby strach zaciskać, człowiek nie wie, co takiemu szeregowemu Czwórce do łba, w tym przypadku korony, strzeli...

...czas oczekiwania minął szybko, szeregowy Czwórka, był pod baczną obserwacją i nie próbował podskakiwać. Jednak w dniu wizyty wszystko się przeciw człowiekowi sprzysięgło. W pracy urwanie głowy, autobus się spóźniał, zabiegi się przeciągały a szyba w aucie była tak brudna, że robiła bardziej za lustro. Jednak w jakiś sposób udało mi się dobrnąć do gabinetu i tu czekał mnie mały haltI. Paniusi oblegającej gabinet, zebrało się na gadulec, a my kwitliśmy w poczekalni jak owieczki czekające na rzeź...

...po godzinnym poślizgu dostąpiłem zaszczytu przestąpienia bram gabinetu. Ostrożnie siadam w fotelu, bo siedzenie ścierpło od krzesła w poczekalni. Oczywiście standardowo oślepiła mnie lampa, po co mam widzieć te wszystkie dłuta, wiertła i inne narzędzia tortur, brrrrrrrrrr, a Rodziciel chciał żebym został dentystą. Nie ze mną te numery Brunner...

...otwieram paszczę i pani Dorotka zaczyna przegląd-dialog ze mną:
- ...to, który to?
- ...chyba czwórka, jeśli dobrze policzyłem...
...cisza, ogląda moje ząbiszcze...
- ...ja tutaj nic nie widzę, trójka okej, czwórka też...
- ...kurcze przecież czuję, że coś nie tak...
-...no to jeszcze raz sprawdzę. Nic nie widzę...
- ...ale ja czuję, chwileczkę...

...zaczynam przegląd językiem, dodatkowo asekuruję się palcem. Wreszcie go namierzam, roździawiam się i z tak zapchaną paszczą mówię bleee bluua aaablue bleeaau. Pani Dorotka siada i namierza skazę i zabiera się do roboty. Swoją drogą na stomatologii, to chyba jakieś języki ludów wymarłych studiują, bo w mig połapała się w moim bełkocie, normalnie pełen szacun... :))

...kiedy jest już po wszystkim stwierdzam, że jakiś przewrażliwiony jestem, żeby takie cóś wynaleźć. Nawet plugger nie mieścił się w to miejsce. Ponoć gorzej wyglądała piątka, więc za jednym zamachem pani Dorotka zrobiła mi dwie sztuki, a że nie było dużo roboty, to skasowała mnie jak za jeden ząb. Ufff, portfel jakoś to przeżył i nie trzeba będzie odwoływać świąt... 

33 komentarze:

  1. przez głupich dentystów dostałam candidę przez 3 miesiące mi leczyli codziennie 2 kanały brr strasznie nacierpiałam się w 2011 roku i nawyłam się po nocach.A teraz grzybicę leczę non stop po nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...stawiam na to że albo twój dentysta był chory i rozsiewał, albo taki czysty miał gabinet. Ja o swoim złego słowa powiedzieć nie mogę...

      Usuń
  2. Najgorsze jest to czekanie na wejście do gabinetu umilane odgłosami wiercenia w zębach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nienawidzę dentysty, a najbardziej zapachu po wejściu do gabinetu... Ale na moją panią stomatolog nie mogę narzekać, sympatyczna i kompetentna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ja też nie narzekam, chociaż mam uraz to tych specjalistów...

      Usuń
  4. Cóż, trochę to zabawne ,że u dorosłego faceta dentysta wywołuje takie nieprzyjemne emocje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a taka psycho-pozostałość z dzieciństwa...

      Usuń
  5. Jesteś jakiś dziwny ;p Jak ja idę do dentysty to tylko z wyższą potrzebą, jak umiera z bólu któregoś zęba. W takich przypadkach jak, który ty opisałeś pewnie nawet bym nie rozważała wizyty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie wiem czy dziwny, ale jak z kasa krucho, to wolę iść. Kiedyś odkładałem wizyty aż ząb mi pękł, i długo trzeba było go leczyć. O kasie nie wspomnę...

      Usuń
  6. Ja tam dentysty w ogole sie nie boje, a powinnam po tym, co mnie spotkalo w mlodosci wczesnej. Chodze soie raz na pol roku na kontrole i profesjonalne czyszczenie zebow i mam swiety spokoj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...brawo, tak trzymać. Ja również jeśli trzeba, to na głowie stanę a pójdę...

      Usuń
  7. A ja bardziej niż dentysty boję się...FRYZJERA:D Zawsze mi coś spierniczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...u mnie nie ma co spierniczyć na głowie, zawsze ścinam na krótko i już, a i dzięki że mi przypomniałaś - muszę udać się do fryzjera...

      Usuń
  8. Bardzo czujny jesteś co do tych zębów :D Grunt że wyleczone i jest ok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...wolę iść z małą skazą niż później być szczerbatym, he he he...

      Usuń
  9. Brr... ale temat! Staram się zapomnieć, że po świętach będę musiał udać się do zębologa. Jakoś dobrych skojarzeń z tym zawodem nie mam, choć zawsze zauważałem, że dentystki to ładne i stanowcze dziewczyny. :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. aż mnie ciary przeszły,jak to czytałam... tak to jest z dentystofobią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a ja przekonałem się do dentysty chociaż ciężko było...

      Usuń
  11. Mnie też jedna osoba wysyłała na stomatologię, nigdy, przenigdy, brrr. Po pierwszym kanałowym zemdlałam i później nie chciałam chodzić do dentysty, ostatnio jest z tym lepiej. Ale niemiło było jak wyrwano mi szóstkę. Miałam do wyboru, mikroskopijne leczenie (300-450zł za jeden kanał, a do zrobienia były 4) lub wyrwanie. Akurat nie miałam przy sobie takiej gotówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...oj potrafi takie leczenie trzepnąć po kieszeni, rwania się nie boję bo są takie fajne znieczulenia...

      Usuń
    2. Mi rwali raz i mam nadzieję, że szybko się to nie powtórzy, a znieczulenie, no takie w miarę, Nela moja miała ze mnie polew jak chodziła z wykrzywionym ryjkiem :D

      Usuń
    3. ...kiedyś w znieczuleniu zamiast wypluć wodę do splujki, to siknąłem na podłogę...

      Usuń
  12. Mimo wszystko, dzielny z Ciebie chłopak!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...po prostu myślę i nie udaję niby bohatera...

      Usuń
  13. Ja tam mam swoja panią Edytkę, co robi w angielskiej kasie chorych, dojazd do niej mam jak na drugi koniec swiata, ale jak ja juz sie zebologa uczepie to nei ma zmiłuj :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...kasa chorych w PL, śmiechu warte. Człowiek za wszystko płaci...

      Usuń
  14. Na Wielkanoc od króliczka,
    niech Ci wpadną do koszyczka
    niezła kasa i kiełbasa,
    radość życia, coś do picia
    i na miłość chęci tyle,
    by mieć wszystko inne w tyle.

    .............$...$....$
    ..........$................$
    ........$....................$
    ......$........................$
    ....$............................$
    ..$...............................$
    .$.................................$
    $.....................(ஜஜஜ)...$
    $... (▒▒▒)........(ஜஜஜஜ).$
    $..(▒▒▒▒▒)....(ஜஜஜஜஜ)$
    .$(▒▒▒▒▒▒)..(ஜஜஜஜஜ)$
    ▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓
    §§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§..... (█)
    ---§§(_)(_)(_)(_)(_)(_)(_)§§...(█)@
    -----§§(_)(_)(_)(_)(_)(_)§§.......@(█)
    -------§§(_)(_)(_)(_)(_)§§...(█) @
    ---------§§(_)(_)(_)(_)§§......@(█)
    ---------§§(_)(_)(_)(_)§§ .(█)@
    ..........▓▓▓▓▓▓▓▓▓....@(█)
    ...........................(█) @......
    .............................@(█) ...
    ......................(█) @.........
    .........................@..........
    ......................@ ...........
    (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)

    Oby zdrowie dopisało
    i jajeczko smakowało,
    by szyneczka nie tuczyła,
    atmosfera była miła,
    a zajączek uśmiechnięty,
    przyniósł wreszcie te prezenty.
    Niech to będzie czas uroczy,
    życzę miłej Wielkanocy.

    ***WESOŁEGO ALLELUJA*

    OdpowiedzUsuń
  15. powiem Ci,że podziwiam Cię,że mimo wszystko zachowałeś spokój :) ja zawsze dygam już w samej poczekalni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...trzeba być twardym, a nie miętkim, he he he...

      ...dobra, też nie lubię czekać i otwierać paszczy ale jak trza to trza... :))

      Usuń

Dzięki!!!