środa, 6 lutego 2013

Black and white

...i było się tak cieszyć, zachwycać, achy i ochy urządzać, bo wiosna... zapomniał człowiek, że to kobieta i humory swoje ma o zmianie nastroju nie wspomnę. A zaczęło się tak pięknie słoneczkiem i wrzaskiem ptaków... Człowiek wyszedł pozachwycał się... przyrodą, że się nadziera... aurą, że jak na luty to łaskawa... napstrykał kilka fotek... zachwycił się w jak pięknej okolicy mieszka... kościół zabytkowy... stara gorzelnia ^^...  jemioła na drzewach... nawet "transformator" zionął historią... sielanka...





...wszystko co piękne szybko się kończy i już po chwili niebo zaczęło ciemnieć, a człowieczek wrzucił piaty bieg i spierniczał aż się kurzyło... bo jak się kobieta wkurzy, to nie ma zmiłuj... i tylko z okna, schowany za kaloryfer, pstryknął zimową zawieruchę - kobiecy foch ot co...


...rację miał Jerzy Połomski śpiewając "...bo z dziewczynami... oj nie wiesz nie"...


...jest biało, to teraz będzie o czarnym... Polówka "Sokole Oko" wypatrzyła kominiarza. Gościa pierwszy raz na oczy widziała, zawsze chodzi inny. I wiecie z czym przyszedł??? Łaził od drzwi do drzwi i niby spóźnione życzenia składał i co łaska za kawal tektury, zwany przez onego kalendarzem, prosił...  

Jedna sąsiadka się dała nabrać, druga też, my byliśmy następni... ale nie zemną te numery Bruner... drzwi zamknęliśmy, Judasz w pozycji na ON i obserwujemy gościa... ile to dzwonka natruł, prawie biedak ochrypł, później zaczął walić w drzwi... a takiego wała, że ci otworzę... postał jeszcze chwilę i poszedł naciągacz jeden...

...i tu pomyślicie sobie, że sknera jestem... a guzik prawda... ja wiem jak chłopaki wyglądają, co przychodzą sprawdzać kuchnię i wentylację, takiemu to jeszcze bym flaszeczkę postawił, bo przyjdą kurturalnie, wszystko sprawdzą, dokumencik okażą, a nie taki się wyrywa w lutym z życzeniami noworocznymi...

PS. Grocholę wykończyłem... będzie o tym... jak się wyrobię z Sumińską. Obiecuję od jutra siadam i piszę... a teraz zmykam do kuchni, ale o tym jutro... :))

24 komentarze:

  1. Teraz już zapewne będziesz wiedział, że dzień się chwali po zachodzie słońca a męża....
    Do nas przychodzą kominiarze z kalendarzem ze trzy razy - po raz pierwszy w maju z kalendarzem na następny rok, potem jeszcze dwa razy z takim samym. Zawsze mnie to bawi, bo ciągi wentylacyjne sprawdzają u nas pracownicy gazowni, a nie kominiarze, bo my wszak jesteśmy podłączeni do elektrociepłowni.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jesteśmy podłączeni do empecu, a kominy czyste...

      Usuń
  2. Ty to potrafisz nieźle opowiadać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ojciec zawsze mi mówił, że facet musi mieć gadane... :)

      Usuń
  3. I warto było się tak cieszyć?
    Do mnie kominiarze nie przychodzą. Boją się psa. Jest na bramie wywieszka: Ja tu pilnuję i zdjęcie groźnego wilczura. W domu jest Bellusia, przytulanka, maskotka West Terrier.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...niby w bloku mieszkam, ale wywieszkę o groźnym psie mogę na drzwiach powiesić. Ciekawe czy ktoś się nabierze na napis ZŁY POLICJANT... :)

      Usuń
  4. Troche rychlo w czas te zyczenia noworoczne od oszusta-kominiarza.
    A nie mowilam z ta pogoda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panterko masz rację, a tak się cieszyłem ja naiwny...

      Usuń
  5. Też lubię wyjść na spacer i popstrykać zdjęcia )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię. Najlepsze w tym jest to, że w momencie kiedy wychodzę na dwór ludzi z psami wymiata... :)

      Usuń
  6. Ale zza drzwi za guzik się złapałeś, co? No, przyznaj się...

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, angielska wiosna też zmienno nastrojowa jak cholerna baba w ciazy :P

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie słonko, śniegu ni płatka, a wyjść nie mogę wrrrr....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...oj, rozumiem cię. Do 18 na L4...

      Usuń
  9. Do mnie też panowie kominiarze w różnych porach roku pukają.Staram się być miła i często nieaktualny już kalendarz biorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominiarze tak, oszuści nie...

      Usuń
    2. Ale jak co niektórym tak dobrze z "gęby" patrzy,to serce me mięknie :)

      Usuń
    3. ...no chyba że byłyby to jakieś ładne dziewczyny... :)

      Usuń
  10. i bardzo dobrze! nie dałeś się oszukać. plusik dla Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki to tylko chce kase wysępić od ludzi, bo pewnie nie ma na mamrota

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!!!