wtorek, 19 lutego 2013

Białe szaleństwo

...aż przecierałem rano oczy i nie wiedziałem co się dzieje, rozmazany bezokularowy świat, to była jedna wielka biała plama. Prawie wpadłem panikę, że jednak mam jakiś odlot po prochach. Całą sytuację uratowała Połówka, która ucięła krótko śniegu napadało... Ufff... jednak czerwonego smoka, a w tym przypadku białych plam, nie będzie... :P

...podczas śniadania dowiedziałem się jeszcze, że około godziny czwartej nad ranem wiało i sypało na całego, świata nie było widać... pewnie znowu ją obudziło moje chrapanie, to widziała... :D

...siedzę w domu, łykam prochy i mam dzień dresowy (Gohaa ma dzień piżmaka), no co gorszy nie będę... :)) ...jak laba, to laba i wyglądanie przez okno na białe szaleństwo...





...niby śnieg przykrył cały brud i szarość dnia, jednak zrobiło się zimno, osiedle wymarło, zero jakiegokolwiek ruchu. Cisza zabija w człowieku chcenie czegokolwiek... brrrrrrrr... 

...a wystarczyło spojrzeć tylko na parapet i zapuścić żurawia w doniczki, od razu cieplej, od razu inaczej... 


...nadzieja umiera ostatnia, oby do wiosny...

27 komentarzy:

  1. Nas tez dzisiaj rano zasypalo, a do wieczora wszystko stopnialo i zniklo. Jutro natomiast ma sie ochlodzic. Zima nie popuszcza!

    OdpowiedzUsuń
  2. czemu wszyscy tak się czepiają tej zimy? ja tam ją lubię ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...lubię zimę, tylko jak pada to jestem uziemiony i tylko świat z okna...

      Usuń
  3. Na Mazurach sypie bezustannie drugą dobę. Utknęłam w drodze do sąsiadów, tak zasypało. Odkopaliśmy autko, odśnieżyliśmy ... Jest bosko i właśnie tą ciszą i bezgłośnym spadaniem śnieżynek się upajam. Jest ciepło i świat jest taki przytulaśny.
    Pozdrowienia cieplutkie spod pierzynki śniegowej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...o ciszy marzę kiedy wracam z pracy, jednak kiedy za długo jest cicho to robię się senny, szkoda gadać...

      ...pozdrawiam...

      Usuń
  4. Miło popatrzeć... gorzej odśnieżać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...dobrze, że nie muszę machać łopatą... :)

      Usuń
  5. To jest masakra. Codziennie śnieg, szaro buro, pochmurno...
    Prawdziwa paranoja.
    Zdrowiej!!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...dobija mnie szaro, buro i ta grobowa cisza...

      Usuń
  6. Też tej zimy tak nei cierpie ;/ całe szczescie tutaj ona drwa góra trzy dni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dalej biało? Ja nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  8. I u mnie zasypało świat na biało... TYlko pies ma radochę i się tarza w puchu!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też nasypało, ale nie tak dużo :D
    Kwiatuszki mam podobne i chociaż one dają cząstkę wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło mi, że zechciałeś się do mnie przyłączyć i pomiżmakować:)
    A bezokularowy świat faktycznie taki jakiś niewyraźny bywa...

    Co do prochów...niedawno właśnie całkiem na antybiotykach, przeciwbólach i wszystkim innym będąc w półśnie, napisałam mężowi smsa, że ma odebrać dzieci...nie mam dzieci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...fajne są takie wpadki językowe kiedy człowiek jest mało kumaty...

      ...pozdrawiam...

      Usuń
  11. Nie przepadam za zimą a ta tegoroczna dała mi nieźle do wiwatu.Tęsknie za wiosną i nic na to nie poradzę. Serdeczności i życzenia zdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...lubię jak zimą jest zima, a latem lato, a nie tak porozpiżane jak reforma zdrowia...

      Usuń
  12. Okropieństwo. Nie przeszkadzał mi śnieg, nawet podobało mi się jak pada i zawiewa, ale jak przyszło mi odśnieżyć całe podwórko to mi się odechciało, jak ja chcę wiosnę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...już na to białe cholerstwo patrzec nie mogę...

      Usuń
  13. w ciszy także można lepiej wsłuchać się w siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...no ostatnio filozof się ze mnie zrobił na całego...

      Usuń

Dzięki!!!