niedziela, 13 stycznia 2013

Zima, wośp i książki

Zima, od piątku co chwilę dosypuje śniegu i mrozik trzyma. Ze śniegu i mrozu, to ja się nawet ciesze. Pierwsze przykryło szarość i burość. Drugie natomiast wspaniale działa na zatoki i śluzówkę nosa dzięki czemu mój nos nie wyglądam jakbym non stop wąchał klej. :))

Wczorajszy spacerek nie doszedł do skutku, pochłonęło mnie eLBe, za to dzisiaj był spacerek i dotlenienie makówki, przed  i po obiedzie, było również małe foto.

















Podczas spaceru liczyłem na spotkanie wolontariusza WOŚP i się nie doczekałem. Przypominam dzisiaj 21. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nie będę się rozpisywał o Owsiaku i WOŚP-ie bo bardzo fajnie zrobiła to Pantera, oto link. Sam już nie uczestniczę w akcji, roboczo, ale popieram do końca świata i o jeden dzień dłużej.
Ze wspomnień dotyczących "orkiestry" pamiętam dwa szczególne wydarzenia. Pierwsze to liczenie kasy. Siedzieliśmy sobie w parę osób w GOK-u, w miłej atmosferze, i liczyliśmy. Były to czasy kiedy w obiegu były jeszcze stare i nowe nominały. Najgorzej zawsze liczyło się jednogroszówki... :))
Drugie wydarzenie to co jakiś czas informacje o zebranej kwocie przekazywane były na plac gdzie trwała impreza. Zajęci liczeniem nie zwróciliśmy uwagi, iż nikt od dłuższego czasu nie przekazywał żadnej wiadomości. Dopadłem rower, oświetliłem go wszystkimi światłami jakie miałem i takim mrugającym dyliżansem wjechałem przed scenę. Wiara zbaraniał, sam prowadzący też. Dopiero kiedy mnie rozpoznał pogratulował pomysłu. BYŁO ŚWIETNIE...
A dziś pozostał tylko eSeMeS...


Kończę powoli. Książka, a raczej książki czekają. W sumie mała górka... 


SIE MA

22 komentarze:

  1. Prześliczny efekt ze spacerku. Fantastyczne zdjęcia.
    Zazdroszczę Ci spacerku...Już tydzień siedzę w domu. Wyjściówki jedynie do lekarza...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tygodniu "wyszedł ciemno-wrócił ciemno", aż wyłem za spacerem...

      Usuń
  2. U nas za gramanica niestety WOŚP nie chodzi... a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne zdjęcia, ja dziś z domu się nie wyłoniłam do miasta, ale zaraz wyślę sms tak jak przez poprzednie dwa finały. Coben - czytałam tylko "Zachowaj spokój" - czytałeś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cobena czytałem sporo i tylko widząc okładkę mogę powiedzieć czy dana książka była już czytana czy nie... :)

      Usuń
    2. http://merlin.pl/Zachowaj-spokoj_Harlan-Coben,images_big,3,978-83-7359-924-6.jpg :)

      Wzrokowiec ;D

      Ja i okładki i tytuły. Coben ma fajny styl, ale jakoś tak nie mam czasu, mam takie zaległości, że nie rozglądam się za następnymi pozycjami książkowymi.

      Usuń
    3. Czytałem, jak to Coben ciekawie, zagadkowo i pełno akcji...

      Usuń
  4. Vill, zawsze mozesz przez internet...

    OdpowiedzUsuń
  5. Martwi mnie tylko ta nagonka na Owsiaka i WOŚP.

    Zdjęcia super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie bardzo dużo śniegu od piątku.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brrr... Ale chłód wieje od tych zdjęć. To daj znać jaka jest ta "Mistyfikacja" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie mecze Hyperversum i chyba sobie podaruje... :(

      Usuń
    2. Aż tak źle? Nie czytałam tego...

      Usuń
    3. fantastyka ale za dużo chodzą i myślą a akcji mało...

      Usuń
  8. zima jest piękna...

    pozdrawiam i zapraszam

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. moja górka książek jest "trochę" większa ;D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki!!!